Wysoki poziom szkolenia w Nielbie – wywiad z Jakubem Kołakiem, młodym zawodnikiem Nielby!

Bardzo wysoki poziom szkolenia w wągrowieckiej Nielbie potwierdza liczne grono juniorów, którzy sukcesywnie zasilają zespół seniorski, stanowiąc jednocześnie o jego sile. Podopieczni trenerów Marka Marchela oraz Łukasza Osieckiego to doskonały materiał na zawodników, którzy z powodzeniem występować będą na arenach silnej po reorganizacji IV lidze, czy też w zespołach występujących na co dzień w wyższych klasach rozgrywkowych, przykładów czego w naszym klubie nie brakuje.

Warto tu dodać, iż ciężką a zarazem efektywną pracę u podstaw wykonują trenerzy młodszych grup młodzieżowych, którzy formują z naszych najmłodszych zawodników przyszłych piłkarzy. Ich trud zwieńczony jest licznymi powołaniami do kadr oraz transferami do wyższych lig, czy też grą ich wychowanków w najstarszej, seniorskiej drużynie MKS-u.

Najlepszym przykładem powyższych rozważań może być postawa w ostatnich spotkaniach najmłodszego seniorskim stażem w szatni seniorów, a mianowicie Jakuba Kołaka.

Kolejny bardzo dobry mecz tego młodego zawodnika skłonił nas do zadania mu kilku pytań.

 

Jak wkomponowałeś się w zespół seniorów?

 

„Daję z siebie wszystko , uważam że dobrze wkomponowałem się w zespół . Będę dążył do tego, aby cały czas się rozwijać”.

 

Jaka według Ciebie jest różnica pomiędzy grą w drużynie juniorskiej a seniorskiej?

 

„W lidze seniorskiej jest na pewno wyższy poziom gry , która jest o wiele szybsza i wymaga większego zaangażowania i pokazania swoich umiejętności. Jednym słowem są to dwa inne światy”.

 

Co się Tobie podoba w drużynie seniorów?

 

„W szatni drużyny jest bardzo dobra atmosfera , mogę liczyć na pomoc i wsparcie wynikające z doświadczenia starszych kolegów, którzy traktują mnie na boisku, jak równorzędnego partnera oraz dają odczuć, iż na boisku zawsze mogę liczyć na ich pomoc”.

 

Na koniec kilka słów o wczorajszym spotkaniu…

 

„W pierwszej połowie wyglądaliśmy zdecydowanie lepiej niż drużyna przeciwna. Mieliśmy kilka fajnych okazji z których udało nam się strzelić 2 bramki . W odsłonie zawodnicy z Opatówka wykorzystali swoje sytuacje , a nam zabrakło trochę szczęścia do wywiezienia 3 punktów. Biorąc pod uwagę przebieg całego spotkania, to ten punkt z pewnością należy szanować”.