Wygrana na inaugurację!

Nielba Wągrowiec – Obra 1912 Kościan – 4:1 ( 1:1)

Bramki: 38′ Przewłocki 0:1, 39′ Bzdęga 1:1, 65′ Figaszewski 2:1, 72′ Leśniewski ( K) 3:1, 90+4 Bzdęga 4:1

Nielba: Łagodziński – Iskrzński, Gruszka, Steinke, Figaszewski, Śmigielski (12′ Piechowiak), Rocławski, Bzdęga, Leśniewski, Marchel ( 69′ Dobrzykowski), Kubiński ( 79′ Sporek).

Pierwszy mecz w rundzie wiosennej zawodnicy Nielby rozpoczęli od spotkania z borykającą się z problemami Obrą Kościan. Ponadto, do Wągrowca nie przyjechało też kilku podstawowych zawodników Obry. Jednak drużyna prowadzona przez Krzysztofa Knychałę pokazała się z bardzo dobrej strony. Wynik niekoniecznie odzwierciedla to, co działo się na boisku.

Pechowo mecz rozpoczął się dla Damiana Śmigielskiego, który doznał urazu pleców i w 12′ musiał opuścić boisko. Zastąpił go Mateusz Piechowiak.

Początek spotkania należał do gości. To oni częściej atakowali i stwarzali większe zagrożenie pod bramką Nielby. Efektem tego było objęcie prowadzenia, po bardzo niefortunnym zagraniu naszych stoperów. M. Steinke tak podwał piłkę do M. Gruszki, że zdołał ją przejąć napastnik Obry i wychodząc sam na sam z P. Łagodzińskim, nie dał mu żadnych szans. Obra prowadziła 1:0.

Na odpowiedź Nielby nie trzeba było długo czekać. Minutę później, po bardzo precyzyjnym dośrodkowaniu J.Figaszewskiego, najwyżej w polu karnym wyskoczył T.Bzdęga i umieścił głową piłkę w siatce. Do przerwy wynik już nie uległ zmianie.

Po przerwie gra się wyrównała. Obie drużyny stwarzały sytuacje pod bramką rywali. W 60 min. spotkania, w polu karnym sfaulowany został zawodnik gości i sędzia nie zawahał się, podyktować rzutu karnego. Jednak w bramce Nielby doskopnale spisywał się P. Łagodziński, który nie tylko obronił rzut karny, ale zaraz potem uruchomił szybki kontratak i po strzale głową J.Kubińskiego przed utratą bramki gości uchroniła poprzeczka.

Obroniony rzut karny spowodował, że zawodnicy gospodarzy częściej zaczęli atakować bramkę gości, czego efektem była bramka J. Figaszewskiego, bezpośrednio z rzutu rożnego. Nielba od 65 min. prowadziła 2:1.

Obra próbowała odrabiać straty. Kilka razy groźnie atakowała na bramkę, jednak to Nielba, strzeliła kolejnego gola. Po ofensywnym wejściu w pole karne T. Bzdęgi, zawodnik gości interweniował w taki sposób, że sędzia zmuszony był podyktować rzut karny. Jego skutecznym egzekutorem został R. Leśniewski i od 72′ Nielba prowadziła 3:1.

Tuż przed końce meczu, w doliczonym czasie gry na listę strzelców znów wpisał się T.Bzdęga, który bo błędzie obrońców Obry ustalił wynik spotkania na 4:1.

Mecz mógł się podobać. Było dużo akcji z obydwu stron. Pierwsza wygrana Nielby na inaugurację rundy powinna być dobrym prognostykiem w walce o awans do III ligi.