Unia zwycięża w Wągrowcu! Słaba druga połowa Nielby.

Nielba Wągrowiec- Unia Janikowo – 1:4

Bramki: P.Kędziora 19′ (0:1) , J. Losik – sam. 29′ ( 1:1), D.Radomski 52′ ( 1:2), P.Kędziora 73′ (1:3), G.Goździk 90+2′ ( 1:4)

Nielba: Łagodziński – Soforek ( 83′ Kaczor), Rocławski, Leśniewski (kpt.), Lisiecki, Wolkiewicz ( 64′ Rozmarynowski), Figaszewski, Marchel (72′ Krauz), Iskrzyński, Kubiński ( 53′ Brylewski), Gajda

W sobotę w Wągrowcu spotkały się drużyny, które w tym sezonie awansowały do III ligi. Mimo dość deszczowej pogody, na stadion przyszło dosyć dużo kibiców, aby dopingować swoją drużynę w walce o pierwsze zwycięstwo w tej rundzie.

Początek spotkania należał do gości, którzy nie pozwalali nielbistom na zbyt wiele, będąc przez wiekszość czasu w posiadaniu piłki i raz po raz wyprowadzając szybkie ataki. Przypieczętowaniem przewagi na początku spotkania był rzut karny, podyktowany za faul w polu karnym na zawodniku gości . Skutecznym wykonawcą okazał się kapitan Unii – P.Kędziora, który nie dał szans naszemu bramkarzowi. Od 19 minuty Nielba przegrywała 0:1.

Od tego momentu mecz się wyrównał. Obie drużyny wyprowadzały szybkie ataki. Po jednym z nich, po strzale A. Marchela, piłka trafiła w poprzeczkę. Uwieńczeniem ataków Nielby był samobójczy gol stopera Unii, który głową skierował piłkę do własnej bramki, obok zdezorientowanego bramkarza.

Nielba nie przestawała atakować, wyprowadzając ataki raz prawą, raz lewą stroną boiska. Mecz zrobił się bardzo otwarty, obie drużyny dążyły do strzelenia bramki, dającej prowadzenie. W 45 minucie pierwszej części spotkania, sędzia podyktował rzut karny dla Nielby, jednak wspaniałą interwencją popisał się bramkarz gości – G.Fabiszewski, który wyczuł intencję naszego kapitana i wybił piłkę po jego strzale we własne pole karne. Na przerwę drużyny schodziły mając w dorobku po jednej bramce.

O drugiej połowie tego spotkania, zawodnicy Nielby na pewno chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Niedługo po rozpoczęciu, bo w 52 min. spotkania, Unia uzyskała prowadzenie. Można było odnieść wrażenie, że zawodnicy Nielby stracili wiarę w to, że mozna wygrać to spotkanie.

Nielba w drugiej części już nie potrafiła się przeciwstawić dobrze w tym dniu dysponowanemu beniaminkowi z Janikowa. Mimo, że trener gości oglądał mecz z trybun, drużyna cały czas realizowała jego założenia i skutecznie dążyła do strzelenia kolejnych bramek. Widać było wielką determinację u naszych przeciwników. Ponadto, po raz kolejny mogliśmy oglądać niefrasobliwość naszych obrońców, którzy popełniali proste błędy, po których P. Łagodziński jeszcze dwukrotnie musiał wyjmować piłkę z siatki. Mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem gości 1:4.

O tym meczu, a szczególnie jego drugiej połowie zawodnicy powinni jak najszybciej zapomnieć. Kolejne spotkanie zawodnicy z Wągrowca rozegrają w Policach, z tamtejszym Chemikiem. Mecz odbędzie się w sobotę 14.09.2019 r. o godz. 16.00