U siebie na razie bez punktów!

Nielba Wągrowiec – Mieszko Gniezno – 0:1 (0:0)

Bramka: D. Sędziak 75′

Nielba: Łagodziński – Gruszka, Soforek ( Dobrzykowski 80′), Rocławski, Leśniewski (k), Lisiecki, Wolkieiwcz, Iskrzyński, Krauz ( Kubiński 70′), Gajda, Brylewski( Marchel 75′)

Kibicom przyjdzie jeszcze poczekać na pierwsze ligowe punkty Nielby , zdobyte na własnym boisku. W ostatnim meczu z lokalnym sąsiadem – Mieszkiem Gniezno, którego trenerem jest znany wągrowieckim kibicom M.Bekas, nie udało się osiągnąć korzystnego wyniku.

W pierwszej połowie spotkania, częściej atakowała faworyzowana drużyna gości, a Nielba skupiona była na grze obronnej, starając się wyprowadzać kontrataki.

Zawodnicy z Gniezna, mając optyczną przewagę na boisku, nie potrafili jej wykorzystać, kilka razy marnując prawie stu procentowe sytuacje. Nielba próbowała również przeprowadzać groźne akcje, oddając kilka razy groźne strzały zza pola karnego. Jednak albo mijały one bramkę gości albo bramkarz był na posterunku. Do przerwy wynik był bezbramkowy.

Po przerwie nadal przeważali gnieźnianie, ale Nielba coraz śmielej próbowała przedzierać się pod bramkę gości. Kilka razy udało się przeprowadzić groźne akcje lewą stroną boiska. Jednak doświadczona para stoperów Mieszka była cały czas na posterunku.

Pierwszego gola zdobyli gnieźnianie w 61 minucie spotkania, ale po kontrowersyjnym spalonym, sędzia bramki nie uznał. Przez kolejny kwadrans obraz gry nie ulegał zmianie, aż do 75 minuty spotkania. Po indywidualnej akcji prawą stroną boiska, przy linii końcowej, zawodnik Mieszka w dość prosty sposób minął naszego stopera i wyłożył piłkę koledze z drużyny, który z kilku metrów bez problemów umieścił ją w bramce, obok bezradnego Patryka Łagodzińskiego.

Do końca spotkania, zarówno jedna, jak i druga drużyna miały kilka dogodnych sytuacji. Dla Nielby najlepszą miał wprowadzony Jakub Kubiński, który minimalnie minął się z piłką, po bardzo dobrym dośrodkowaniu z lewej strony boiska.

Po stracie bramki, nasi zawodnicy próbowali ,,gonić” wynik spotkania, narażając się jednocześnie na groźne kontrataki przeciwnika. Za walkę do końca, należą im się wielkie podziękowania.

Osobne podziękowania należą się również licznie w tym dniu zgromadzonym kibicom, którzy swoim gorącym dopingiem podziękowali zawodnikom za bardzo ambitną grę z faworyzowaną drużyną z Gniezna.

Następny mecz Nielba rozegra na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Górnik Konin.