Po dobrej grze, punkty zostały w Wągrowcu!

Nielba Wągrowiec – Polonia Środa Wlkp – 4:1 ( 1:0)

Bramki Nielba: 24′ R. Leśniewski ( k), 56 ‚ M.Kaczor, 66’J.Kubiński, 88’ J.Kubiński

Bramka Polonia: 60′ A. Szynka ( k)

Nielba: Łagodziński – Soforek, Rocławski, Leśniewski, Lisiecki, Wolkiewicz ( 80′ Dobrzykowski), Figaszewski, Marchel ( 70′ Rozmarynowski), Kaczor (62′ Kubiński), Gajda ( 89′ Iskrzyński) , Brylewski.

W minioną sobotę, mimo dość niesprzyjającej aury, na Stadionie OSiR w Wągrowcu stawiła się grupa najwierniejszych kibiców NIelby, aby dopingować swoją drużynę w walce o kolejne ligowe punkty. Ci, którzy przyszli na mecz, na pewno tego nie żałowali, ponieważ Nielba dość pewnie i po efektownej grze, wygrała z wyżej notowaną w ligowej tabeli – Polonią Środa Wlkp.

W drużynie Polonii na codzień występują tacy zawodnicy jak Jakub Wilk czy Louiz Henriquez, którzy grali wcześniej na ekstraklasowych boiskach i byli zawodnikami m.in. Lecha Poznań. Tego drugiego nie udało się obejrzeć w bezpośredniej walce na murawie, ponieważ w tym meczu był zawodnikiem rezerwowym.

W Nielbie wystąpiło dwóch zawodników, którzy wcześniej grali w barwach Polonii – A. Gajda i K. Wolkiewicz .

Mecz od poczatku toczył się w środkowej strefie boiska. Żadna z drużyn nie forsowała tempa gry. Nielba się broniła, a goście próbowali grać atakiem pozycyjnym, ale żadnego zagrożenia bramkowego nie stwarzali. Natomiast Bramka dla Polonii mogła paść po niefortunnym zagraniu naszego bramkarza, który podczas wykopywania piłki, trafił przeciwnika w głowę, a piłka po tym odbiciu nieznacznie minęła bramkę.

Na pierwszego gola kibice musieli czekać do 24 minuty, kiedy to po jednym z ataków Nielby i zamieszaniu w polu karnym, zawodnik Polonii zagrał piłkę ręką i sędzia nie wahając się, podyktował rzut karny. Skutecznym egzekutorem karnego okazał się kapitan Nielby – Rafał Leśniewski, który nie dał szans bramkarzowi. Nielba prowadziła 1:0.

Goście nie mieli zamiaru zostawić punktów w Wągrowcu i cały czas próbowali uzyskać wyrównującego gola. Pod koniec pierwszej części spotkania mieli stuprocentową sytuację, kiedy to w sytuacji sam na sam doskonale spisał się nasz bramkarz Patryk Łagodziński, ratując nasz zespół przed utratą gola. Na przerwę Nielba schodziła z jednobramkowym prowadzeniem

W drugiej części spotkania, Nielba nastawiła się na grę z kontry i zrobiła to na tyle skutecznie, że po zakończonym spotkaniu mogła cieszyć się ze zdobytych trzech punktów.

W 56 minucie spotkania, doskonale ,,obsłużony” został Mateusz Kaczor, który w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi gości.

Zawodnicy ze Środy Wlkp cały czas próbowali zdobyć gola i udało im się to w 60 minucie spotkania. Po faulu w polu karnym na zawodniku gości, sędzia podyktował ,,jedenastkę”, którą na bramkę zamienił A. Szynka, mimo że bramkarz Nielby wyczuł intencję strzelającego.

Obraz gry nie zmieniał się. Nielba czekała na swoje okazje. W 60 minucie spotkania, strzelca drugiej bramki dla Nielby zastapił Jakub Kubiński i to on ustalił wynik spotkania, strzelając dwie bramki.. Pierwszą w 66 minucie, po dokładnym zagraniu z głębi pola, wychodząc sam na sam, uderzył obok bramkarza gości. Drugą strzelił głową w 88 minucie , kiedy po doskonałym dośrodkowaniu Jacka Figaszewskiego z prawej strony boiska, dopełnił formalności – strzelając z bliskiej odległości.

Gra Nielby mogła się podobać. W końcu nie brakowało skuteczności. Zawodnicy imponowali ,,świeżością” na boisku. Również bardzo dobrą zmianę dał Mateusz Rozmarynowski, który mimo młodego wieku potrafił mi wziąć na siebie ciężar gry .

Następny mecz Nielba zagra na wyjeździe, z rezerwami Pogoni Szczecin. Jeżeli dobra dyspozycja naszych zawodników utrzyma się, to o wynik możemy być spokojni.

Na uwagę zasługuje też fakt, że zawodników wprowadzali na boisko Młodzicy Nielby Wągrowiec, których trenerem jest zawodnik Nielby – Adrian Marchel.