Kolejne ważne punkty Nielby!

Olimpia Koło – Nielba Wągrowiec – 2:3 (0:2)
Nielba: Palacz – Gruszka, Soforek. Leśniewski (kpt), Sporek, Figaszewski, Marchel (Biegański 63′), Piechowiak ( Rocławski 63′), Kowalczyk (Wieczorek 46′), Jeneralczyk, Kubiński
Bramki:
Nielba: J.Kubiński 13′, J.Figaszewski 33′,56′
Olimpia: D.Wiśniewski 74′, Sz. Bartosik 82′

Nielba jadąc na mecz  z ostatnią drużyną w tabeli, mając rozeznanie o grze przeciwnika, zdawała sobie sprawę, że to nie będzie łatwe spotkanie. Sztab trenerski wiedział, że przeciwnik gra bardzo ofensywnie, co potwierdziło się od początku spotkania.

Już w pierwszych minutach dwukrotnie musiał interweniować bramkarz Nielby – Patryk Palacz, ratując zespół przed utratą bramki. Jednak to Nielba pierwsza strzeliła brankę. Po indywidualnej akcji Adriana Marchela, który popisał się dobrym dośrodkowaniem,  strzał głową na bramkę zamienił Jakub Kubiński.

Gospodarze nie poddawali się. Cały czas próbowali doprowadzić do remisu, stwarzając co jakiś czas groźne sytuacje. Nielba groźnie kontrowała. Po jednej z takich kontr wywalczyła rzut rożny. Nasz etatowy wykonawca tego stałego fragmentu gry –  Michał Gruszka,  w swoim stylu dośrodkował na głowę Jacka Figaszewskiego i było 2:0 dla Nielby. Mimo sytuacji z obydwu stron, do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Po zmianie stron, obraz meczu się nie zmienił. Gospodarze nadal dążyli do zdobycia kontaktowej bramki. Nielba skutecznie się broniła, nadal wyprowadzając kontry, po której kolejny raz wykonywała rzut rożny. Tym razem krótkie rozegranie Jacka Figaszewskiego z Rafałem Leśniewskim, na bramkę zamienił ten pierwszy.

Gdy wydawało się, że Nielba spokojnie dowiezie wynik do końca, przeciwnik strzelił bramkę na 3:1 i uwierzył, że jeszcze losy tego meczu można odwrócić. W poczynania piłkarzy Nielby wkradła się nerwowość, czego efektem była bramka kontaktowa, którą gospodarze strzelili po rykoszecie. W końcówce meczu gospodarze stworzyli jeszcze kilka sytuacji bramkowych, ale na przeszkodzie stał albo bramkarz Nielby, albo zawodnicy Olimpii byli nieskuteczni.

Cieszy wynik, tym bardziej, że zabrakło kilku zawodników z podstawowego składu. Na uwagę zasługuje również fakt, że w drużynie seniorów z bardzo dobrym skutkiem zadebiutował zawodnik juniorów Nielby  – Filip Jeneralczyk, który rozegrał całe spotkanie.

Następny mecz Nielba rozegra w Kościanie. W przypadku wygranej obejmie fotel lidera tabeli, co byłoby ogromną niespodzianką po 10 kolejkach rundy jesiennej.