Orliki górą w powiecie

 

Orliki górą w powiatowym turnieju!

 

 

   Dzisiaj odbył się powiatowy turniej rocznika 2007. Do zmagań na orliku w Kobylcu przystąpiło pięć drużyn z naszego regionu. Wśród zespołów Piłkarskiej Powiatowej Wiosny 2017 zobaczyliśmy: Nielbę Wagrowiec, Wełnę Skoki, Zamek Gołańcz, Unię Wapno oraz Sokół Mieścisko.

   Po zimie spędzonej w hali, w trakcie której nasze orliki prezentowały się dość średnio, przyszedł wreszcie czas na grę na powietrzu, która zdecydowanie lepiej leży naszej drużynie, co pokazało pierwsze spotkanie z Wełną Skoki. Podstawowy skład żółto – czarnych nie zawiódł, pokazując dojrzałą grę. Nielbiści konstruowali szereg przepięknych, cieszących oko akcji, które tylko dzięki doskonałej dyspozycji skockiego golkipera oraz braku skuteczności wągrowczan, tylko w małym stopniu zamieniane były na bramki.

   Turniej rozgrywany był systemem każdy z każdym. Podopieczni trenera Tomasza Woźniaka nie oddali pola żadnej z drużyn, inkasując komplet zwycięstw oraz pierwsze miejsce w turnieju. Wśród żółto – czarnych szalał Natan Urban, który wybrany został zawodnikiem turnieju. Doskonale akompaniował mu Marcel Meller, który zbierał w środku wszystkie piłki, oraz napędzał wiele ciekawych i cieszących oko akcji. Gra na boku zdecydowanie nie leżała szybkiemu i bramkostrzelnemu Frankowi Saji, który nie jest przyzwyczajony przymierzać z skrzydła. Po kontuzji do gry wraca też Zosia Dominikowska. Szansę gry otrzymali również zmiennicy, którzy nie posiadają tak długiego stażu gry, jak wyjściowa siódemka, a muszą się ogrywać.

   Podsumowując Piłkarską Powiatową Wiosnę 2017, to w pełni zasłużone pierwsze miejsce Nielby Wągrowiec, za którą uplasował się Sokół Mieścisko, który również pokazał się z dobrej strony. Podopieczni Radosława Modlibowskiego również pokazali pazur, jednak brak podstawowych zawodników, przebywających na konsultacji kadry okręgu, dał się im wyraźnie w znaki.

Gruntek komentuje

 

Rafał Gruntkowski o Międzychodzie

 

 

   Pierwsza połowa w naszym wykonaniu nie zachwycała, można było w niej od nas oczekiwać dużo więcej. Prowadzenie gry z naszej strony pozostawiało wiele do życzenia. Szkoda niewykorzystanych sytuacji. Małe trzęsienie zemii w szatni i jedziemy dalej!

 

Druga połowa należała zdecydowanie do nas! Szybko strzelone dwie bramki dodały nam pewności siebie. Przeprowadzone, przez sztab szkoleniowy zmiany odświeżyły nieco zespół, co pozwoliło nam kontrolować końcówkę meczu.

 

   Spotkanie z Wartą pokazało, iż mamy jeszcze nad czym pracować, dlatego zrobimy wszystko, aby nasza gra wyglądała coraz lepiej.

Najlepsi z najlepszych

 

Najlepsi z najlepszych

   Obecny rok przynosi same sukcesy, jeśli idzie o grupy młodzieżowe. Po pewnym zwycięstwie w Halowych Młodzieżowych Mistrzostwach Okręgu OZPN Piła nasi młodzicy nie zwalniają tempa. Podopieczni trenera Woźniaka będą stanowić o sile regionu, a wszystko za sprawą powołań, wywalczonych ciężką pracą na treningach.

   Kadrę okręgu. pilskiego w Turnieju o Puchar Prezesa WZPN stanowić będą:

Kacper Skarbiński

Mikołaj Stangel

Kacper Andryszak

Wiktor Marciniak

Oliwier Kijanowski

Oskar Zawadzki

Michał Kocoń

Krystian Nowak

   Ciężka praca na treningach, upór, wytrwałość, procentuje, takim, a nie innym, sukcesem, jakim jest możliwość w grze, o taką stawkę. Gratuluję wszystkim, powołanym zawodnikom, a jednocześnie życzę sukcesu.-komentuje trener kadry

Dobrzykowski o Warcie

 

Mikołaj Dobrzykowski, czyli popularny "Kula" o spotkaniu z Wartą Międzychód.

Pierwsza połowa niezbyt dobra w naszym wykonaniu. Zabrakło trochę skuteczności i nieco lepszej gry w środku pola. Podczas przerwy dostaliśmy od trenera jasne wskazówki, na co mamy zwrócić uwagę w drugiej odsłonie oraz jakie elementy gry mamy poprawić. Przypomniał nam też założenia przedmeczowe, z tym samym cele, jakie mieliśmy zrealizować w tym spotkaniu. Każdy poza motywacją trenerską, zmotywował się też sam, co uwidoczniła druga połowa spotkania, w której od samego początku, narzuciliśmy swoje warunki gry. Nasza postawa nagrodzona została w 62 minucie, kiedy tu udało mi się otworzyć wynik spotkania. Nieco pogubieni goście nie zdołali się otrząsnąć stratą bramki, popełniając kolejny błąd w własnym polu karnym, który kosztował ich stratą bramki, przez podyktowany przez arbitra rzut karny, pewnie wykorzystany przez Rafała Leśniewskiego.
Jesteśmy na tyle doświadczoną drużyną, iż nie pozwoliliśmy sobie odebrać prowadzenia i do końca spotkanie mieliśmy pewną i bezpieczną przewagę.

Udany wiosenny debiut

 

                                                           Udany rewanż

   W 17 kolejce zmagań w IV lidze wielkopolskiej grupy północ seniorzy wągrowieckiej Nielby dopisali do ligowego konta kolejne 3 punkty. Po dość słabej pierwszej połowie, pokazali przysłowiowy pazur i pokonali Wartę Międzychód 2 : 0.

 

Bramki dla Nielby: 62; Mikołaj Dobrzykowski, 63’ Rafał Leśniewski ( karny )

 

Nielba: Karol Hermann, Patryk Palacz – Patryk Soforek, Łukasz Iskrzyński, Wiktor Moskalik, Mikołaj Dobrzykowski ( 75’ Mateusz Piechowiak ),Mateusz Rocławski, Adrian Marchel, Jakub Kubiński, (57’ Filip Konarski), Adam Urbański( 57’ Rafał Gruntkowski ), Paweł Krauz ( 83’ Norbert Wieczorek ), Rafał Leśniewski ©,

W sobotę ruszą zmagania ligowe

 

W sobotę rusza runda wiosenna

   W najbliższą sobotę o godzinie 14.00 rozegrana zostanie 17 kolejka IV ligi wielkopolskiej grupy północnej. Rywalem żółto-czarnych będzie Warta Międzychód, która z dorobkiem 30 punktów, plasuje się na 5 miejscu w ligowej tabeli. Ostatnie spotkanie tych zespołów zakończyło się podziałem punktów. Jak będzie tym razem? Zobaczymy.

Serdecznie zapraszamy do kibicowania naszym piłkarzom!

Powołania na konsultację rocznika 2006

Konsultacja szkoleniowa rocznika 2006

   Aż sześciu młodych nielbistów otrzymało powołania na konsultację szkoleniową kadry okręgu rocznika 2006, które odbędą się 25 marca na stadionie w Margoninie. Trener Piotr Martenka przetestuje kandydatów do gry w kadrze. Wśród nominowanych z naszego klubu są: Daniel Włodarczyk, Tymoteusz Łochowicz, Paweł Kozdęba, Błażej Zych, Tomasz Korbal, Bartosz Kluszczyński.

   Naszym piłkarzom serdecznie gratulujemy oraz życzymy powodzenia!

Piłkarska młócka

 

Trener Radosław Kołacki o spotkaniu pucharowym

 

   Spodziewaliśmy się trudnego meczu i taki on był. Duży wpływ na to miał fakt, iż był to pierwszy mecz o stawkę, a do tego rozgrywany na naturalnej nawierzchni. W okresie przygotowawczym nie mieliśmy okazji trenować na naszych trawiastych obiektach, dlatego z pewnością , w tym spotkaniu, to się odbiło. Wielu naszych młodych zawodników, to jeszcze nie do końca ukształtowani piłkarze, a tu od razu przyszło im brać udział w tak ciężkim meczu, takiej typowej piłkarskiej młócce. Dużo górnych piłek, walki w ręcz na boisku, spora ilość kartek, piłkarskiej bitwy, a trochę mało gry w piłkę. Przeszkadzało tez boisko i w jakimś stopniu presja. Cieszymy się jednak z wyniku i awansu do kolejnej rundy. Mamy wobec siebie dalekosiężne plany, musimy dużo pracować, ponieważ nic w piłce nie jest dane na dłuższy czas, ciągle trzeba się poprawiać. To spotkanie zwróciło nam też uwagę na dobre sprawy. Potrafimy stworzyć sobie sytuacje, strzelamy, potrafimy szybko zdobyć bramkę i to może cieszyć.

Rozmawiał: Marcin Kotowski

Patryk Palacz w Nielbie

 

Młody, ambitny bramkarz uzupełni Karola Hermanna

 

 

   Zespół seniorów naszego klubu wzmocnił się pomiędzy słupkami. W rundzie wiosennej, doświadczonego i znającego swój fach Karola Hermanna, czyli popularnego „Koko”, uzupełni obiecujący, zdolny bramkarz – Patryk Palacz. Karol, jeżeli można tak powiedzieć, eksploatowany był do granic możliwości. Praktycznie wszystkie ligowe, pucharowe, czy też sparingowe spotkania oparte były na jego osobie. W odwodzie był zawsze Kamil Mirek, który, jako najmłodszy wśród naszych seniorów, niejednokrotnie stawał na wysokości zadania, jednak powinien on rozwijać swoje umiejętności zgodnie z ogólnie przyjętym tokiem szkolenia. Przeskok pomiędzy grupami wiekowymi nie wyszedłby mu na dobre.

   Patryk Palacz, to wychowanek Wełny Rogoźno. W swoim CV zanotował już grę w juniorskich zespołach Lecha Poznań, TPS Winogrady. Ostatnim klubem Palacza była Polonia Środa Wielkopolska.

   Patryk, witamy w Nielbie i życzymy powodzenia!

 

 

Z Skoków z awansem

fot. OZPN Piła

 

Zwycięstwo w Skokach

 

 

   IV runda Pucharu Polski na szczeblu okręgu za nami. Zgodnie z przewidywaniami, było to trudne spotkanie pełne walki i emocji. Spotkały się w nim dwa najlepsze zespoły naszego powiatu. Walka trwała do ostatniego gwizdka, a wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie.

   Naszemu zespołowi wystarczyły zaledwie cztery minuty na otwarcie wyniku. Jakub Kubiński wywalczył piłkę przed polem karnym Wełny i podał pod nogi nie pilnowanego Krauza, który bez zbędnych „ceregieli” wpakował ją do bramki gospodarzy. Moment po tym, po składnej akcji, tuż obok bramki uderzył Rafał Leśniewski. Gospodarze, w pierwszej części spotkania, nie mogli oddać strzału na bramkę Nielby, a ich akcję na przedpolu kasował bardzo dobrze dysponowany tego dnia, Karol Hermann. W 11’ bokiem szybki atak przeprowadził Kubiński, który piękną, długą, przekątną piłką obsłużył Leśniewskiego, który przymierzył nad poprzeczką skockiej bramki. W 14’ Wełna oddała pierwszy strzał na bramkę gości, jednak piłka, w dużej odległości, minęła lewy słupek. W 20’ gospodarze zdołali wedrzeć się w pole karne żółto – czarnych, jednak tu, czujnie zachował się szybki Moskalik, który nie pozwolił na oddanie strzału. Wełna próbowała wspomóc się faulem, co natychmiast wyłapał arbiter. W końcówce gospodarze nieco przycisnęli, jednak bez konsekwencji dla przyjezdnych. Doskonałą okazję do wyrównania miał Michał Gruszka, który z rzutu wolnego posłał dobrą piłkę w pole karne Nielby, jednak nikt z jego zespołu do niej nie wyszedł.

   W 35’ do głosu doszedł Leśniewski, który nonszalancko podwyższył prowadzenie nielbistów. Ostatnie minuty pierwszej odsłony należały w całości do żółto czarnych. Goście musieli ratować się faulem, na groźnie wchodzącym Kubińskim, co przypłacili żółta kartką i rzutem wolnym w bocznej okolicy pola karnego. Do piłki doszedł nasz kapitan, któremu, po przepięknym, wymierzonym uderzeniu, zabrakło dosłownie centymetrów, aby zdjąć pajęczynę z bramki Wełny. W ostatnim akcencie spotkania, Kubiński, bez problemów ograł Jasińskiego, po czym wypatrzył dobrze ustawionego Krauza, któremu nie udało się jednak pokonać gęstej defensywy gospodarzy.

   Do szatni nielbiści schodzili d dwubramkowym prowadzeniem. Wiele do powiedzenia miał zapewne swoim zawodnikom trener Kutynia.

   Po zmianie stron, w szeregach naszego zespołu zapanował lekki bałagan, co skrzętnie wykorzystali skoczanie. W 48’ po błędzie nielbistów, skoczanie atakowali pustą bramkę, jednak przytomnie zachował się doskonale tego dnia grający, niesamowicie harujący, Łukasz Iskrzyński, który wybił, zmierzającą w stronę „pustaka”, futbolówkę. Niestety, nie na dużo to dało, gdyż rzut rożny, na bramkę, zamienił napastnik Wełny – Jakub Ślósarczyk.

   Po stracie bramki do głosu doszła Nielba. Po dość bezpardonowym faulu Jasińskiego na Leśniewskim, do dobrze uderzonej piłki, nie doszedł Kubiński. Chwile później po rzucie wolnym, głowkował Mateusz Rocławski, jednak sędzia dopatrzył się przewinienia gości. W 55’ nielbiści przeprowadzili kolejny atak i kiedy wydawało się, że nic z tego nie będzie, Mikołaj Dobrzykowski, przy odrobinie szczęścia, skierował piłkę do siatki bramki gospodarzy. Kolejne trzy składne akcje należały również do nielbistów. W 57’ Leśniewki, mijał kolejnych defensorów Wełny, którzy mogli tylko bezradnie patrzeć, jak nasz kapitan wychodzi sam na sam z ich golkiperem. „Leśny” przeczekał, uderzył, niestety prosto w ręce bramkarza. Moment po tym szybszy od skockiej obrony był Krauz, jednak tutaj lepszy okazał się skocki bramkaż, który z pewnością był jednym z jaśniekszych punktów naszych rywali. W 51’ doskonałą okazję miał Adaś Urbański, jednak nie zdołał opanować piłki. Moment po tym Wełna miała kolejną okazję do zdobycia kontaktowej bramki, jednak tu kolejny raz przytomnie zachował się Hermann. Swoich okazji, uderzeniem z dystansu próbowali jeszcze kolejno Leżniewski z Kubińskim. W 72’ wagrowiecka defensywa nie poradziła sobie z Mateuszem Chachułą, który zdobył kontaktową bramkę. W końcówce kolejnym wirtuozerskim uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Leśniewski, któremu kolejny raz zabrakło kilka centymetrów piłkarskiego szczęścia, aby zdjąć pajęczynę.

   Ostatnie minuty były już pospolitym ruszeniem Wełny na naszą bramkę. Zrbiło się naprawdę groźnie. Nasz zespół przed stratą bramki, ratował Kerol Hermann oraz poprzeczka. Nielbiści wytrzymali jednak napór gospodarzy, który trwał przez całe 4 minuty, jakie doliczył arbiter główny i to oni cieszyli się ze zwycięstwa oraz awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski OZPN Piła.

 

IV runda Pucharu Polski OZPN Piła Wełna Skoki Nielba Wągrowiec 2:3 ( 0:2 )

Bramki : Paweł Krauz 4’, Rafał Leśniewski 35’, Jakub Ślósarczyk 49’, Mikołaj Dobrzykowski 55’, Mateusz Chachuła 72’

 

Nielba: Karol Hermann, Patryk Soforek, Łukasz Iskrzyński, Wiktor Moskalik, Mikołaj Dobrzykowski, Mateusz Rocławski, Adrian Marchel, Jakub Kubiński, Adam Urbański, Paweł Krauz, Rafał Leśniewski ©, Patryk Palacz, Norbert Wieczorek 86’, Mateusz Piechowiak 75’, Wiktor Ceglarek, Filip Konarski

 

Wełna: Sebastian Maćkowski, Robert Ludowicz, Błażej Rajewski, Michał Gruszka, Dawid Jasiński, Miłosz Graczyk, Jarosław Bączkowski, Krystian Nowicki, Marcin Siuda, Arkadiusz Dereżyński, Jakub Ślósarczyk, Sebastian Roszyk, Mateusz Piechowski, Mateusz Chachuła, Adam Graczyk, Maciej Bartyś, Bartosz Stawiński, Błażej Gebler.

SPONSORZY ::

Sponsor Strategiczny ::

Sponsorzy ::

wagrawiec  

Sponsor Główny ::

 

 

 

Sponsor Techniczny ::

bodo1 

  iscarmerx   macro

 

kolacki  stappert  bemasport

 

 grochowscy  paxrychlik

 

      hunterslogoochrona-Grupa-HUNTERS1  doner-kebab   tbhydro logo

      
     szop logo           

 Partnerzy Klubu ::
logo-peryferia

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2013 Nielba Wągrowiec - piłka nożna - Oficjalna strona MKS Nielba Wągrowiec. Wszelkie prawa zastrzeżone.