Wyjazdowa niemoc

 

Zgubione punkty w Wysokiej

GLKS Wysoka – Nielba Wągrowiec 3:2 (1:1)

Bramki: Dawid Żabówka 3’, Rafał Leśniewski 39’, Jędrzej Wiśniewski, 52’, 72; Jakub Kubiński 72’, Damian Siwek 84’

 

Nielba: Patryk Palacz, Łukasz Iskrzyński, Patryk Soforek, Rafał Gruntkowski, Mikołaj Dobrzykowski, Filip Konarski, Rafał Leśniewski, Jakub Kubiński, Mateusz Piechowiak, Adam Urbański, Paweł Krauz, Karol Hermann, Witor Ceglarek, Norbert WieczorekMarek Pompała.

 

 

   Wyjazdy nie są najmocniejszą stroną naszego zespołu w rundzie wiosennej. Wysoka to zdecydowanie zespół swojego boiska, które jest oględnie mówiąc dość specyficzne. Bardzo mały obiekt, strasznie nierówny, z strasznie zniszczoną nawierzchnią, nie pozwolił Nielbie na grę w piłkę.

   Mocnym akcentem zaczęli wągrowczanie. Urbański, już w pierwszej minucie mógł otworzyć wynik spotkania, jednak bramkarz GLKS – u wyciągnął mu piłkę z pod nóg. Kolejne uderzenia odbijały się o defensorów gospodarzy. W 3’ Wysoka wywalczyła sobie rzut rożny. Nieprzypilnowany, były nielbista, Jędrzej Wiśniewski, zdołał przyjąć piłkę i wyłożyć ją Dawidowi Żabówce, który z bliskiej odległości pokonał, debiutującego w naszej bramce Patryka Palacza.

   Po stracie bramki gra żółto-czarnych wyglądała dość dobrze. Dobre dośrodkowanie Adasia, przeszło nad głową Pawła Krauza. Moment po tym, tuż obok słupka przymierzył Urbański. Nielbiści mieli sporo okazji na wyrównanie z rzutów wolnych, gdyż gospodarze często ratowali się faulami. Niewiele brakowało, aby próba lobu bramkarza przez Jakuba Kubińskiego, zakończyła się bramką.

   W 39’ ciężar gry wziął na siebie Rafał Leśniewski, który wirtuozersko ograł obrońców i pięknym zwodem zakończonym strzałem, dał Nielbie remis.

   Gospodarze mogli jeszcze zainkasować bramkę do szatni, jednak uderzenie Kubińskiego, nie bez kłopotów wybronił golkiper GLKS – u.

   Trudny teren w Wysokiej okazał się przysparzać naszemu zespołowi wiele problemów. Na tym obiekcie poległa niejedna, wysoko notowana drużyna.

   Druga odsłona okazała się powtórką pierwszych minut spotkania. Strzał z dystansu Leśniewskiego minął się dość sporo z bramką gospodarzy. Kilka kolejnych również odbijało się o szczelną defensywę rywali. W 52’ niegroźnie wyglądająca kontra rywali, przez błąd naszej obrony, kosztowała nas stratą kolejnej bramki. Rozpędzony Wiśniewski miał dość miejsca z boku boiska, aby swobodnie oddać skuteczne uderzenie. Takie bramki nie powinny się zdarzać wiceliderowi ligowej tabeli.

   W 72’, w zamieszaniu w polu karnym gospodarzy, najlepiej odnalazł się Kubiński, który doprowadził do kolejnego w tym spotkaniu remisu.

   W kolejnych minutach goście nie potrafili wykorzystać stuprocentowych okazji. Piękną piłkę otrzymał Filip Konarski, który, pomimo soczystego strzału, nie zdołał pokonać bramkarza Wysokiej. Moment po tym golkiper GLKS –u miał wiele szczęścia. W zamieszaniu w swoim polu karnym zdołał on jakimś cudem złapać piłkę, dosłownie na linii bramkowej.

   Niewykorzystane sytuacje mszczą się szybko, o czym przekonali się nielbiści, którzy w 84’ pozwolili Damianowi Siwkowi na kolejny atak bokiem i zdobycie zwycięskiej bramki dla gospodarzy.

   Po stracie bramki Nielba miała jeszcze czas na wyrównanie, jednak szereg prostych błędów uniemożliwił nawet na zagrożenie dla rywala i po końcowym gwizdku to kibice w Wysokiej mieli swoje dodatkowe, niedzielne święto.

   Margines błędu pozostał już wyczerpany, tylko szkoda, iż stało się to, z teoretycznie niżej notowanymi rywalami.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

SPONSORZY ::

Sponsor Strategiczny ::

Sponsorzy ::

wagrawiec  

Sponsor Główny ::

 

 

 

Sponsor Techniczny ::

bodo1 

  iscarmerx   macro

 

kolacki  stappert  bemasport

 

 grochowscy  paxrychlik

 

      hunterslogoochrona-Grupa-HUNTERS1  doner-kebab   tbhydro logo

      
     szop logo           

 Partnerzy Klubu ::
logo-peryferia

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2013 Nielba Wągrowiec - piłka nożna - Oficjalna strona MKS Nielba Wągrowiec. Wszelkie prawa zastrzeżone.