Sroga porażka w Pobiedziskach

 

Nie tak miało być

Nielbiści nie wykorzystali szansy by objąć lidera tabeli!

 

 

   Sobotnia, niespodziewana porażka Lubuszanina Trzcianka dała naszym zawodnikom szansę na grę o dużo większą stawkę niż miało to być uprzednio. Ewentualna wygrana z Huraganem Pobiedziska dawała wągrowczanom pozycję lidera z dwupunktową przewagą nad wiceliderem. Wystarczyło wygrać z 14 drużyną ligowej tabeli. Zadanie wydawało się być łatwe, jednak teoria zazwyczaj dużo odbiega od praktyki, szczególnie w sporcie, jakim jest piłka nożna. Gruntownie przebudowany i wzmocniony rywal, choć widocznie słabszy, bezlitośnie wykorzystał błędy chłopaków z Kościuszki.

 

Szybka bramka i podcięte skrzydła

 

   Pierwsze minuty zdecydowanie należały do gospodarzy, którzy zamknęli nasz zespół wokół własnej bramki. W 3’ spełnił się najgorszy scenariusz. Bartosz Żołądkiewicz, który dzięki stracie Filipa Konarskiego w środku pola, przejął piłkę i zdecydował się na strzał z lewej strony. Piłka, po koźle, mocno zmyliła Hermanna i zatrzepotała w siatce. Wągrowczanie rzucili się do odrabiania strat. Łukasz Iskrzyński uruchomił Kubińskiego, który przymierzył tuż nad poprzeczką bramki gospodarzy. Moment po tym efektowną przewrotką popisał się Urbański, jednak jego asysty nie wykorzystał Leśniewski. Szansę na wyrównanie miał też Moskalik, który urwał się obrońcom i wdarł się w pole karne gospodarzy, gdzie został podcięty, jednak arbiter nie dopatrzył się faulu. . Moment po tym koronkową akcję Krauza z Leśniewskim, zakończyło uderzenie obok bramki. Z minuty na minutę rysowała się wyraźna przewaga przyjezdnych, brakowało jednak wykończenia. Obsłużony z głębi pola przez Adasia Urbańskiego, Leniewski, uderzył prosto w bramkarza.

Nie trafiacie, to macie

 

   W 27’ nielbiści popełnili kolejny, kardynalny błąd, który zakończył się stratą, co skrzętnie wykorzystali gospodarze, przez co, za sprawą Adama Napieralskiego było już 2 : 0 dla Huraganu. W odpowiedzi Leśniewski, kolejny raz uderzył nad bramką.. Końcówka pierwszej odsłony nadal należała do nielbistów, jednak żółto –czarni, cały czas, nie grzeszyli skutecznością. W 40’ Adrian Marchel, w zamieszaniu pod bramką Pobiedzisk posłał piłkę nad poprzeczką bramki Huraganu. W ostatnich minutach wydawało się, iż Kubiński zdobędzie kontaktową bramkę dla wągrowczan, jednak piłka jak zaczarowana, dwukrotnie mijała poprzeczkę.

Posypało się

 

   Jeżeli w pierwszej połowie nie można było odmówić żółto – czarnym, iż walczyli, konstruowali akcję, nieustannie zagrażali rywalowi, to o drugiej odsłonie można jedynie powiedzieć, że w zasadzie tylko się odbyła. Nielba nie miała w niej w zasadzie żadnych argumentów, a inicjatywa, w większości należała do Pobiedzisk. Poza niezbyt składną grą, nielbiści, dążąc do wyrównania, odkryli się niemal całkowicie, co skrzętnie wykorzystali pobiedziszczanie, aplikując przyjezdnym kolejne dwie bramki. Całość tego, feralnego spotkania, zakończyła się miażdżącym zwycięstwem Huraganu 4 : 0.

Czarny scenariusz

 

   W całości sezonu przychodzi zawsze ten słaby mecz, w którym po prostu nic nie idzie. Pomimo czterech, przeprowadzonych przez trenera Kołackiego zmian, nie udało się odrobić strat, a licznik bramek rósł tylko po stronie rywala. Z całą pewnością, nikt przed tym spotkaniem, nie dopisywał sobie łatwych punktów. Zespół wyszedł zmotywowany, przy całym szacunku dla rywala. Przyczyny, tak bolesnej porażki można mnożyć w nieskończoność. Szereg indywidualnych błędów, przez co niepotrzebnych strat, słabsza dyspozycja dnia, totalny brak piłkarskiego szczęścia, brak wygranych pojedynków jeden na jeden. To wszystko skumulowało się na taki, a nie inny wynik. Słabszy mecz przyszedł w chwili, kiedy nielbiści mogli objąć pozycję lidera, korzystając z porażki Lubuszanina. Całe szczęście, iż różnica w tabeli pozostaje bez zmian. Następna kolejka, będzie doskonałą okazją do zrehabilitowania się za blamaż w Pobiedziskach. Żółto czarni podejmować będą trzeciego w tabeli, Grom Plewiska, który traci do nas zaledwie dwa oczka. Czeka nas zatem spora dawka, miejmy nadzieję, pozytywnych emocji.

Nielba: Karol Hermann – Patryk Soforek, Łukasz Iskrzyński, Wiktor Moskalik, Mikołaj Dobrzykowski ( Wiktor Ceglarek 71’), Filip Konarski ( Rafał Gruntkowski 55’ ), Adrian Marchel, Jakub Kubiński ( Mateusz Piechowiak 66’ ), Adam Urbański ( Marek Pompała 72’ ), Paweł Krauz, Rafał Leśniewski ( C ), Patryk Palacz, Norbert Wieczorek,

Huragan: Bartosz Kordylewski, Bartosz Ciarkowski, Arkadiusz Powałowski, Marcin Jackowiak, Bartosz Żołądkiewicz, Damian Siek, Damian Gocałek, Patruk Jóźwiak, Marcin Pająk, Adam Napieralski, Marcin Kamiński, Mateusz Francuszkiewicz, Michał Garczyński, Mateusz Gawroński, Mikołaj Kidawa, Mateusz Siemiński, Oskar Włodarczyk

*Miasto Wągrowiec strategicznym partnerem MKS Nielba Wągrowiec

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

SPONSORZY ::

Sponsor Strategiczny ::

Sponsorzy ::

wagrawiec  

Sponsor Główny ::

 

 

 

Sponsor Techniczny ::

bodo1 

  iscarmerx   macro

 

kolacki  stappert  bemasport

 

 grochowscy  paxrychlik

 

      hunterslogoochrona-Grupa-HUNTERS1  doner-kebab   tbhydro logo

      
     szop logo           

 Partnerzy Klubu ::
logo-peryferia

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2013 Nielba Wągrowiec - piłka nożna - Oficjalna strona MKS Nielba Wągrowiec. Wszelkie prawa zastrzeżone.