Remisowy niedosyt w jesiennym hicie

 

Remis w szlagierze jesieni

   W 15 kolejce doszło do długo wyczekiwanego spotkania ligowych krezusów. W hicie jesieni Nielba Wągrowiec podejmowała liderującego w ligowej tabeli, Lubuszanina Trzcianka. Zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty, a sprawa pierwszego stopnia podium zostawała otwartą. W zespole gości występowało wielu doświadczonych zawodników, wśród których nie brakuje byłych nielbistów. Na początku rundy zespół z Trzcianki wzmocnił Błażej Nowak, którego nie trzeba przedstawiać wągrowieckim kibicom. Popularny „Diabeł”, to wychowanej naszego klubu, który ma na swoim koncie niezliczoną liczbę spotkań w żółto – czarnych barwach. Kolejnym zawodnikiem, który zakładał wągrowiecki trykot, jest Paweł Wicher.

   Nielba przystąpiła do tego spotkania osłabiona brakiem, pauzującego za kartki bramkarza – Karola Hermanna oraz kontuzjowanego Wiktora Moskalika.

   Spotkanie rozpoczęli goście, jednak dość szybko stracili piłkę, po czym zmuszeni byli ratować się wybiciem piłki na rzut rożny, po którym Jakub Kubiński uderzył w bramkarza. Moment po tym zbyt mocno dośrodkował Urbański, dzięki czemu bramkarz Trzcianki chwycił piłkę. W 7’, ten sam zawodnik, po otrzymaniu piłki z środka pola, ponownie przymierzył w golkipera. Nie minęło 5 minut, kiedy nielbiści zanotowali kolejną akcję, wychodząc w niej trzy na jeden. Niesamowite szczęście mieli t u przyjezdni, którzy zdołali sparować futbolówkę na kolejny rzut różny. Do tego czasu Trzcianka nie była zbyt groźna, po za akcją Nowaka, którą skutecznie skasował Oskar Czapliński. W 24’ zapachniało bramką dla gospodarzy. Dobre przyjęcie piłki przez Pawła Krauza, zakończyło się soczystym uderzeniem minimalnie obok słupka bramki. Nielba zdecydowanie dominowała, zaliczając kolejno słupek i górną część siatki. W 28’ Trzcianka udowodniła, iż sytuacje strzeleckie trzeba wykorzystywać, gdyż w przeciwnym razie może się to zemścić. Zamieszanie w Pol karnym Nielby oraz brak zdecydowania, co do wybicia z niego piłki, wykorzystał Paweł Wicher, pokonując z bliskiej odległości Czaplińskiego.

   Po straconej bramce obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze nadal przeważali, konstruując kolejne akcje, które tylko z braku piłkarskiego szczęścia nie przyniosły wyrównania. W końcówce ziścił się czarny scenariusz. W 44’ moment dekoncentracji i brak powrotu wągrowieckiej defensywy, wykorzystali przyjezdni. Daniel Ratajczak, nie naciskany przez naszych defensorów, zdołał pokonać Czaplińskiego i spokojnie umieścić piłkę w siatce bramki Nielby.

   Bramka do szatni często podłamuje niejeden zespół. Piłka nie jest sprawiedliwa, o czym przekonali się wągrowczanie, którzy po bardzo dobrej grze przegrywali 0:2.

   Po zmianie stron oglądaliśmy jednak jeszcze lepsza Nielbę, która zdominowała drugą odsłonę. Wystarczyły zaledwie dwie minuty, aby piękna akcję gospodarzy, kontaktowym golem, zakończył Mateusz Piechowiak, który moment po tym mógł wyrównać wynik. Niesamowite szczęście miał tu jednak golkiper Lubuszanina. Moment po tym nieporozumienie Marchela z Leśniewskim, uratowało Trzciankę przed stratą kolejnej bramki, która wisiała w powietrzu, gdyż Nielba notował szereg akcji, w których powinna prowadzić już różnicą kilku bramek. Piłka jednak uparcie nie chciała zagościć w bramce . Akcja Urbańskiego zakończona strzałem, tuz nad poprzeczką, doskonała sytuacja Dawida Jasińskiego, który w idealnej sytuacji nieczysto uderzył w piłkę, to tylko niektóre z sytuacji, poktórych ręce same składały się do oklasków. Taka postawa nagrodzona została w 68’, kiedy to w końcu Paweł Krauz, przełamał indolencję strzelecką Nielby i doprowadził do wyrównania. Żadnej z drużyn, do końca spotkania nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, przez co hit jesieni zakończył się podziałem punktów, co w przekroju całego spotkania , sprawiało, iż to Lubuszanin bardziej cieszył się z tego remis.

Bramki dla Nielby: 47’ Mateusz Piechowiak, 68’ Paweł Krauz

Nielba: Oskar Czapliński, Dawid Jasiński, Patryk Soforek, Łukasz Iskrzyński, Adrian Marchel ( 71’ Mateusz Rocławski ), Rafał Leśniewski ( C ), Mikołaj Dobrzykowski ( 46’ Damian Śmigielski ), Jakub Kubiński, Mateusz Piechowiak ,Paweł Krauz, Adam Urbański, Kamil Mirek, Błażej Łagodziński, Norbert Wieczorek, Wiktor Ceglarek, Marek Pompała.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

SPONSORZY ::

Sponsor Strategiczny ::

Sponsorzy ::

wagrawiec  

Sponsor Główny ::

 

 

 

Sponsor Techniczny ::

bodo1 

  iscarmerx   macro

 

kolacki  stappert  bemasport

 

 grochowscy  paxrychlik

 

      hunterslogoochrona-Grupa-HUNTERS1  doner-kebab   tbhydro logo

      
     szop logo           

 Partnerzy Klubu ::
logo-peryferia

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2013 Nielba Wągrowiec - piłka nożna - Oficjalna strona MKS Nielba Wągrowiec. Wszelkie prawa zastrzeżone.